odszkodowania-lodz.com.pl blog informacyjny
mabal.blog.interia.pl
Notki
Statystyki wypadków 2011 2012-03-30
Według informacji podanych przez Gazetę Wyborczą Polska zajmuje pierwsze miejsce w całej Unii Europejskiej pod wzgledem ilości wypadków śmiertelnych. Wskaźnik śmiertelnych wypadków w UE na przestrzeni spadł o 43%, natomiast w Polsce o 29%. Przekłada się to na 125 tys. osób, które nie zginęły w tym roku w wypadkach. Brzmi to zatrważająco. Tymczasem w Polsce podniesiony będzie limit prędkości jazdy do najwyższego w UE pułapu 140 km/godz., a w ostatnich tygodniach rząd przełożył na później uchwaloną reformę systemu szkoleń i egzaminowania kierowców. Coś tu chyba nie idzie w dobrą stronę.

Wypłata odszkodowania 2012-03-23
Po zgłoszeniu szkody oraz oględzinach uszkodzeń samochodu sprawa trafia do likwidatora szkody w firmie ubezpieczeniowej, który ocenia zakrtes szkód oraz dokonuje wyceny kosztów naprawy i wymiany części. Ba tej podstawie wydaje decyzję o przyznaniu odszkodowania. Po otrzymaniu decyzji o przyznaniu odszkodowania, można przystąpić do naprawy. Jeśli koszty wykonanej naprawy przekraczają wysokość otrzymanego odszkodowania i są one potwierdzone fakturami , powinniśmy poinformować o tym ubezpieczyciela i zażądać nowej wyceny uwzględniającej rozszerzony zakres napraw. To zwykle wystarcza, aby otrzymać "dopłatę". Czasami podczas naprawy w autoryzowanej przez ubezpieczyciela sieci naprawczej powstaje konieczność ponownych oględzin pojazdu w celu oszacowania nowych napraw, które przed zdemontowaniem pojazdu, nie były widoczne. W przypadku aut o niskiej wartości i dość znacznych uszkodzeniach, moye dojść do tzw. szkody całkowitej. Otrzymujemy wtedy pieniądze i wrak. Wrak możemy wyremontować bądź sprzedać. Uszkodzonego auta nie trzeba naprawiać niezależnie od zakresu szkód. Kierowca ma prawo odebrać przyznaną sumę w gotówce i zadecydować, co zrobić z autem.
Zgłoszenie szkody komunikacyjnej 2012-03-12
Dla wielu osób zgłoszenie szkody do ubezpieczyciela to udręka i masa problemów. W rzeczywistości nie wygląda to źle. Większość ubepzieczycieli uruchomiła możliwość telefonicznego lub internetowego zgłaszania szkody. Podczas rozmowy z operatorem podaje się wszystkie konieczne dane, informacje na temat uszkodzeń, okoliczności kolizji czy wypadku oraz dane polis ubezpieczeniowych obu uczestników zdarzenia drogowego. Dalej wszystko w rękach ubepieczyciela, który wyznacza termin oględzin, ich miejsce oraz wycenia naprawę szkody. Oczywiście dla niektórych osób bezpośredni kontakt z osobą prawcującą w firmie ubezpieczeniowej jest łatwiejszy i bardziej "pewny". Wtedy można oczywiście osobiście dostarczyć niezbędne dokumenty. Dla osób, które nie mają czasu zajmować się takimi sprawami istnieje możliwość skorzystania z oferty jednej z bardzo wielu firm, które zajmują się uzyskiwaniem odszkodowań od firm ubezpieczeniowych. Firmy takie załatwiają wszelkie formalności związane ze zgłoszeniem szkody i uzyskaniem odszkodowania. Ale uwaga, należy uważnie zapoznać się z umową, ponieważ firmy te nie robią tego za darmo i często ich wynagrodzenie stanowi niemałą część uzyskanego odszkodowania. Z pewnością skorzystanie z profesjonalnej pomocy prawnej będzie korzystne w spornych sprawach, które wymagają interwencji sądu. Tutaj również należy być czujnym, ponieważ jest wiele firm, które nie posiadają należytego przygotowania prawniczego lub nie posiadają uprawnień do stawania w naszym imieniu przed sądem. W takiej sytuacji tak czy inaczej konieczne będzie skorzystanie z usług kancelarii adwokackiej, która w każdym przypadku będzie opłacona z naszej kieszeni. Warto więc zastanowić się czy nie lepiej od razu zgłosić się do kancelarii adwokackiej wyspecjalizowanej w odszkodowaniach i pominąć pośrednika.
Kedy wzywamy policję na miejsce wypadku? 2011-11-12
Podczas kolizji drogowej nie zawsze musimy wzywać policję. Każdy o tym wie, ale podczas zdarzenia drogowego zwykle zastanawiamy się czy w naszym przypadku taka konieczność istnieje, czy też nie. Najczęściej na wszelki wypadek policję wzywamy, a bardzo często jest to zbędne i kończy się mandatem dla jednego lub obu uczestników zdarzenia. Zasady są następujące. Policję należy wezwać jeśli jedna z osób nie ma któregokolwiek z wymaganych dokumentów (prawa jazdy, dokumentów samochodu i potwierdzenia zawarcia umowy ubezpieczenia OC). O wymaganych dokumentach pisaliśmy w poprzednim wpisie. Ponadto policję wzywamy bezwarunkowo, gdy żadna ze stron nie chce się przyznać do winy lub jeden z uczestników jest nietrzeźwy. Generalnie w przypadku zdarzeń drogowych należy rozróżnić "stłuczkę" od "wypadu". Ze stłuczką mamy do czynienia, jeśli nie ma ofiar w ludziach oraz straty materialne są nieduże. W przypadku kolizji / stłuczki obecność policji nie jest wymagana. Gdy natomiast są osoby ranne lub straty materialne są wysokie wówczas pinformowanie policji niezbędne, nawet jeśli poszkodowani sobie tego nie życzą. Policję trzeba poinformować o zdarzeniu także wtedy, gdy doszło do zniszczeń infrastruktury drogowej, np. znaków czy oświetlenia.
Jakich dokumentów domagać się od uczestnika stłuczki? 2011-10-10
Jeśli doszło do zdarzenia drogowego i uczestnicy postanawiają dogadać się bez udziału policji, sytuacja nie budzi wątpliwości i jedna ze stron wyraźnie i bez wątpliwości bierze na siebie winę za zdarzenie, aby spisać protokół zdarzenia obaj uczestnicy mają obowiązek okazania drugiej stronie prawa jazdy, dokumentów samochodu i potwierdzenia zawarcia umowy ubezpieczenia OC. Są to dokumenty obowiązkowe i każdy kierowca zobowiązany jest do ich posiadania przy sobie. Jeśli sprawca kolizji przekaże nam do wglądu komplet takich dokumentów wystarczy, że po ich wpisaniu do oświadczenia podpisze je. Oświadczenie musi zawierać informacje:
  • o miejscu i czasie zdarzenia,
  • jego uczestnikach (imiona, nazwiska, numery PESEL
  • numery praw jazdy wraz z datą ich wydania
  • dane dotyczące samochodów (numer rejestracyjny, polisy)
  • szkic sytuacyjny.
Lepiej jest precyzyjnie opisać zdarzenie drogowe, im więcej szczegółów w nim zawrzemy, będzie trudniej wycofać się z nich wycofać. Często sprawcy już po fakcie wycofują swoje oświadczenie. Wtedy łatwiej podeprzeć się przekazanymi dokumentami. I uwaga! To, że ktoś przyznaje się do winy, nie oznacza, że ze 100% pewnością ubezpieczyciel będzie twierdził tak samo. Zdarza się, że uczestnicy zdarzeń wycofują się z oświadczeń wierdząc, że podczas jego spisywania znajdowali się pod presją albo w szoku. Ponadto w oświadczeniu jedna ze stron moze wziąć winę na siebie, ale z opisu zdarzenia będzie wynikać, że winna jest druga strona. Wtedy konieczna będzie pomoc policji i skierowanie sprawy do sądu. Z praktyki kancelarii prawniczej Łódź wynika, że są to zdarzenia dość częste.
Jak się zachować podczas kolizji drogowej, aby uniknąć problemów z wypłatą odszkodowania 2011-09-12
Kolizja drogowa czy wypadek to w przypadku tak dużej ilości uczestników ruchu na drogach, chleb powszedni. Nie ma dnia, żebyśmy nie mijali na ulicy jakiejś stłuczki. Jak zachować się podczas stłuczki, jakie dokumenty będą nam potrzebne, czy możemy zjechać z drogi, czy lepiej czekać na przyjazd policji? Te i wiele innych pytań nasuwają się nam w stresowej sytuacji niesprzyjającej racjonalnemu podejmowaniu decyzji. Aby uniknąć problemów z wypłatą odszkodowania, lepiej wcześniej przygotować się na ewentualne zdarzenie. Zasady w takich sytuacjach są wszystkim znane, ale z wieloletniej praktyki naszej kancelarii prawniczej wynika, że nie wszyscy o nich pamiętają. W kilku kolejnych wpisach postaramy sie odpowiedzieć na najczęstsze pytania. Najważniejszą zasadą jest zachowanie spokoju. Nic nie dadzą nerwowe reakcje i kłótnie z drugim uczestnikiem kolizji lub co gorsza policjantem. Zaraz po kolizji, trzeba podjąć działania, aby zminimalizować zagrożenie dla pozostałych uczestników ruchu. Jeśli nie ma ofiar w ludziach, najlepiej od razu usunąć pojazd z drogi. Jeśli na ruchliwej drodze bez potrzeby zablokujemy jeden albo dwa pasy ruchu i spowodujemy gigantyczny korek, pierwszy przejeżdżający patrol policji ukarze mandatem wszystkich uczestników stłuczki. Nie będziemy ukarani, jeśli nie mogliśmy usunąć rozbitego auta z drogi albo pozostawienie aut było niezbędne do ustalenia sprawcy. W tej sytuacji należy ostrzec innych o niebezpieczeństwie stawiając trójkąt ostrzegawczy na tyle daleko, aby inni kierowcy widzieli go z daleka. Po zabezpieczeniu miejsca zdarzenia przystępujemy do wstępnej oceny szkód. Jednak trzeba to robić uważnie, gdyż czasem na pierwszy rzut oka wcale nie widać uszkodzeń, a dopiero po zdemontowaniu zderzaka lub maski widać, że ucierpiały mocowania zderzaków, lamp, chłodnica. Lepiej wszystko sprawdzić zanim rozjedziemy się z przeświadczeniem, że "nic się nie stało". To samo dotyczy obrażeń uczestników wypadku. Jeśli masz wątpliwości na temat stanu zdrowia, źle się czujesz, lepiej wezwij karetkę. Niektóre objawy mogą się pojawić nawet po kilku dniach.
Odszkodowanie za zagraniczną stłuczkę 2011-08-26
Wakacje juz prawie mijają, ale patrząc na kilka spraw, które w ostatnim czasie przyszło nam rozwiązywać w naszej kancelarii postanowiliśmy przekazać kilka wskazówek dotyczących zasad zachowania sie podczas stłuczki podczas podróży zagranicznej. Nasze wskazówki mają na celu uwrażliwienie kierowców na pewne możliwe trudności w uzyskaniu odszkodowania. Podczas takiej podróży może dojść do zdarzenia drogowego. Jeśli sie to stanie w kraju, nie ma problemu i każdy z nas wie jak sie wtedy zachować. Gorzej, jeśli do zdarzenia dojdzie w obcym kraju i dodatkowo nie znamy języka w nim obowiązującego lub żadnego języka obcego, w którym moglibyśmy się porozumieć. Przed wyjazdem zagranicznym należy sprawdzić dokładnie jakie świadczenia zapewnia nam nasza polisa ubezpieczeniowa. Znajdziemy te informacje w samej polisie i warunkach umowy. Często dzięki temu można się ustrzec wielu przykrych niespodzianek i przed wyjazdem dokupić dodatkowe okresowe ubezpieczenie zagraniczne. Ponadto dobrze zabrać ze sobą uniwersalny, międzynarodowy druk protokołu zdarzenia. Możemy go znaleźć na stronach www ubezpieczieli, a często dostajemy go wraz z polisą.
Mamy dwa rodzaje zdarzeń drogowych. Z kolizją mamy do czynienia jeśli nie ma rannych w zdarzeniu. Wypadek to już poważniejsza sytuacja drogowa i mamy tutaj rannych, którym trzeba udzielić pomocy. Jeśli dojdzie do kolizji pamietajmy, aby najpierw usunąć auto z drogi, ponieważ w wielu krajach mandaty za utrudnianie ruchu są bardzo wysokie i policja, która przyjedzie na miejsce zdarzenia z pewnością w tym przypadku nas nim obciąży. Jeśli mamy do czynienia z wypadkiem, najważniejszą rzeczą jest udzielenie pierwszej pomocy poszkodwanym i wezwanie służb ratowniczych. Następnie przystępujemy do zabezpieczenia miejsca zdarzenia poprzez wystawienie trójkąta ostrzegawczego w znacznej odległości i włączenie świateł awaryjnych. Starajmy się podczas zabezpieczania miejsca nie zniszczyć śladów.
Zaraz po zdarzeniu należy skontaktować się z ubezpieczycielem, który telefonicznie udzieli nam instrukcji o sposobie postępowania i procedurze. Pamiętajmy, że jest to warunek konieczny do późniejszego dochodzenia odszkodowania. Zwykle firmy ubezpieczeniowe mają swoich przedstawicieli w różnych krajach, którzy zajmą sie naszą sprawą i zorganizują pomoc po zdarzeniu.
Bardzo ważne jest, aby nikomu nie dawać oryginałów dokumentów ubezpieczeniowych i nie podpisywać żadnych dokumentów, których treści nie rozumiemy.
Dwa warianty wyceny 2011-07-22
Posiadacze starszych aut, które nie są już na gwarancji, często decydują się na zakup tańszego wariantu AC. Przewiduje on naprawy poza warsztatami autoryzowanymi, z użyciem tańszych części zamiennych i bez uwzględniania VAT. Oznacza to, że koszty naprawy mogą być około 50 proc. niższe niż przy zastosowaniu oryginalnych części zamiennych, kosztów robocizny autoryzowanych stacji obsługi, do których dolicza się VAT. Niestety – część towarzystw po szkodzie najpierw szacuje koszty naprawy auta na podstawie maksymalnych cen serwisowych. W rezultacie często okazuje się, że naprawa auta jest nieopłacalna, bo koszty przekraczają 70 proc. jego wartości. Przy takiej relacji kosztów naprawy do wartości auta ubezpieczyciel orzeka tzw. szkodę całkowitą, co oznacza, że teoretycznie samochód powinien trafić na złom. Przy wyliczaniu wielkości szkody firmy ubezpieczeniowe używają najpierw stawek oraz cen części wziętych ze stacji autoryzowanych, ale wcale to nie oznacza, że na podstawie tych wyliczeń wypłacane jest odszkodowanie. Taka wstępna kalkulacja jest wykorzystywana przez ubezpieczycieli do oceny, czy szkodę można uznać za całkowitą. Jeśli z tych wyliczeń wynika, że szkoda jest mniejsza niż 70 proc., dla osób korzystających z tańszego wariantu opracowywana jest nowa wycena nieuwzględniająca VAT-u i oparta ceny zamienników.
Szkoda całkowita 2011-06-21
Coraz częściej formy ubezpieczeniowe uznają nawet niewielkie szkody jako całkowite. Jest to zmora wszystkich ubezpieczających, najgorsze rozstrzygnięcie jakie może się przytrafić podczas dochodzenia odszkodowania od firmy ubezpieczeniowej. Na czym to polega? otóż jeśli rozbiłeś auto ubezpieczone na kwotę np. 10 tys. zł, a ubezpieczyciel twierdzi, że nie warto go już naprawiać, to wcale nie znaczy, że dostaniesz 10 tys. zł odszkodowania. Najprawdopodobniej otrzymasz tylko część wartości ubezpiecznenia. W takiej sytuacji kwota odszkodowania wyliczana jest tzw. metodą dyferencyjną, czyli poprzez odjęcie od wartości samochodu przed szkodą wartości jego „pozostałości”. Przykładowo w chwili zawierania polisy AC agent ubezpieczeniowy wycenił wartość auta na 10 tys. zł. Doszło do stłuczki, w wyniku której samochód ma pęknięty zderzak, wgniecioną klapę, zarysowany lakier. Co może zrobic ubezpieczyciel, żeby wyszła szkoda całkowita? Otóż najpierw zaniżona zostanie wartość samochodu przed wypadkiem, w kalkulacji uwzględniona zostanie bazowa wersja wyposażenia i wartość pojazdu zostanie skorygowana z powodu kiepskiego stanu podzespołów. Zwykle wyliczona wartość auta przed kolizją będzie niższa o kilkanaście procent. Ubezpieczyciel w naszym przykładzie przyjmie wartość np. 8 tys. zł. Następnie określone zostaną koszty naprawy. Tam, gdzie wystarczyłoby np. wyprostowanie elementu, rzeczoznawca zaleca jego wymianę, dolicza koszt lakierowania blach sąsiadujących z uszkodzonymi itp. I tutaj paradok, zwykle w wycenach aut, w których nie da się zrobić szkody całkowitej, ubezpieczyciel wziąłby do wyceny zamienniki, a przy szkodzie całkowitej najdroższe części po cenach z ASO. Tak oto koszt naprawy zostaje wywindowany do 5-6 tys. zł, gdyie normalnie powinien wznieść nie więcej niż 3,5 tys. Na koniec wycena wraka. Jaki jest efekt dla ubezpiecznonego? Otóż zostaje z rozbitym autem i odszkodowaniem zupełnie nie pozwalającym na naprawę samochodu.
Czy ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie za kradzież auta, jeśli nie będzie kompletu kluczyków? 2011-06-09
W przypadku kradzieży auta, z racji wysokiej wartości pojazdu, ubezpieczyciel zawsze będzie szukał sposobu by nie wypłacić odszkodowania. Jednym z najczęstszych pretekstów do niewypłacenie odszkodowania jest brak jednego z kompletów kluczyków. Nie we wszystkich przypadkach jesteśmy skazani na niepowodzenie. Zwykle sądy nakazują wypłatę gdy nie było rażącego zaniedbania ze strony kierowcy. Jeśli na przykład jadąc pojazdem zostaniemy pod jakimś pretekstem (np. rzekoma awaria koła lub blokada drogi) wywabieni z samochodu i samochód zostanie skradziony wraz z kluczykami, sąd mimo wszystko nakaże wypłatę odszkodowania, a samą kradzież uzna za zuchwałą. Podobnie będzie w większości przypadków oddalenia się od samochodu na niewielką odległość np w celu otworzenia bramy. Orzeczenia sądów z takich spraw mówią, że „Oddalenie się od samochodu na niewielką odległość i pozostawienie go otwartego z kluczykami w stacyjce mieści się w kategorii sprawowania dozoru osobistego”. Wyżej przedstawione przykłady pokazują, że właściciel skradzionego auta nie jest bez szans i zawsze może dochodzić wypłaty odszkodowania. Jednakże trzeba zawsze pamiętać, że każda taka sprawa jest rozpoznawana indywidualnie. Kiedy natomiast nie mamy co liczyć na wypłatę odszkodowania? Otóż powołując sie na zagubienie kluczy lub dokumentów, praktycznie jesteśmy bez szans. Podobnie będzie, jeśli w warunkach ubezpieczenia zastrzeżona była konieczność pozostawiania auta na parkingach strzeżonych i ubezpieczyciel nie nie odpowiada za kradzieże z parkingów niestrzeżonych. Jeśli auto zgnie nam z parkingu niestrzeżonego - ubezpieczyciel może uchylić sie od wypłaty na bazie tego zapisu i prawo będzie po jego stronie. Dlatego tak ważne jest czytanie umów i ogólnych warunków ubezpieczenia.

O mnie
mabal
Łódź
Słówko o mnie
Zobacz mój profil
<< Maj 2012
PonWtŚrCzwPiąSobNie
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031
Zobacz serwisy INTERIA.PL